piątek, 1 lipca 2016

Kosmetyczni ulubieńcy Czerwca 2016.


W tym miesiącu uzbierało mi się całkiem sporo kosmetyków i o dziwo nie mam nic
nowego co szczególnie skardłoby moje serce jeśli chodzi o pielęgnacje.


Na początek wezmę pod uwagę moją cudowną mięciutką fioletową gąbeczkę typu bb z h&m.


Niedawno je wam recenzowałam i zdania nie zmieniłam - kocham te gąbeczki.
Są po prostu tanie ( ok. 10 zł ) i spełniają swoją rolę przy aplikacji podkładu i blendowaniu konturowania na mokro moimi kredkami Hean o których opowiem za chwilę. 



Skoro już mowa o akcesoriach to polubiłam pędzelek Hakuro H85, 
za który zapłaciłam chyba 12,99 i cena jest adekwatna do jakości.
Pędzelek jest precyzyjny, można nim zrobić fajną kreskę na powiece, wyrysować
brwi czy nawet dorysować pojedyncze włoski, ale chciałabym żeby był jeszcze cieńszy
więc swojego ideału będę szukała dalej a póki co zadowolę się Hakuro. 



W ostatnim poście opisywałam też zapach Cherish z Avonu po który często sięgam.
Dla przypomnienia powiem, że zapłaciłam mniej niż 20 zł za 30ml perfum.
Zapach jest przyjemny nie utrzymuje się zbyt długo na skórze, ale za taką cenę jest też okej.



Drugim zapachem z Avonu jest Vibrant Fruity z serii Scent Essence
to taki fajny owocowy mix w sam raz na lato,
który jest podobny do jego poprzednika jeśli chodzi o jakość. W promocji zapłaciłam 12,50 .



Paznokcie u stóp maluje zwykłymi lakierami bo ciężko mi tam zrobić hybrydy
( zawsze zalewam skórki bo nie wiele widzę ). Ostatnio postawiłam na ten
piękny perłowy lakier z Miss Sporty. Na nogach lakiery trzymają mi się ok. 2 tygodnie
zawsze więc nie mam z tym problemów. Ten granat kryje po dwóch warstwach
i cudownie będzie wyglądać zarówno na bladej jak i opalonej skórze.
Nie wiem jaki ten lakier ma numer czy nazwę chyba jej nie ma.



Przejdę już do makijażu więc czas na fixer Theatric Professional.
Kupiłam go za 25 zł w naturze bo nie było utrwalacza z Kobo,
którego bardzo chciałam wypróbować. Jeszcze go testuję, ale pierwsze wrażenia
są pozytywne - faktycznie utrwala makijaż, nie ściąga skóry ( tylko od razu po psiknięciu
ale to uczucie szybko znika ). Zostawia sporo białego osadu w brwiach i rzęsach
nawet przy niewielkiej ilości więc trzeba z nim uważać.



Baza pod cienie z Avon jest perełką tej marki. Normalnie kosztuje ok. 20 zł
ja kupiłam na promocji kiedy kosztowała 13 albo 12 zł.
Jest naprawdę spoko - cienie się na niej trzymają, podbija lekko ich kolor.
Ma lekką, kremową konsystencje więc duży plus że nie jest tępa w pracy.
Wystarczy niewielka ilość na pokrycie obydwu powiek w całości.
Minusem jest opakowanie - słoiczek. O wiele lepsze i bardziej higieniczne
są tubki, dzięki nim też baza nie wyschnie tak szybko. 




Pokochałam konturowanie z marką Hean. Recenzja tych produktów już niedługo,
ale powiem tyle, że zarówno kremowe kredki jak i bronzer w kamieniu
( szczególnie on ze względu na chłodny kolor ) są cudowne. 
No i niedrogie bo te produkty nie przekraczają 15 zł. 



Srebrną wersję tego rozświetlacza mam od dawna, teraz pokusiłam się na złotą
i jestem bardzo zadowolona. Faktycznie bardzo podobny do kultowej Mary Lou z The Balm
tylko troszkę bardziej ciepły odcień. Rozświetlacz daje ładny efekt tafli 
i długo utrzymuje się na twarzy. Można go kupić za mniej niż 10 zł a byłabym w stanie
dać za niego o wiele, wiele więcej bo naprawdę jest tego warty. 


Znacie moich ulubieńców? Jakie kosmetyki stały się waszymi hitami w czerwcu? 

26 komentarzy:

  1. znam tylko rozświetlacz lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozświetlacz to moj totalny ulubieniec ! Łatwo myje sie gąbeczke? Moja ulubiona gąbeczka jest z firmy realtechniques - naprawdę świetna, polecam! :)
    Pozdrawiam, malwina-julia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo łatwo :D zajmuje to dosłownie chwilę a w dodatku jest cudownie mięciutka :)

      Usuń
  3. Na bal gimnazjalny postanowiłam zakupić pierwszy swój rozświetlacz, właśnie ten o którym wspominałaś, lecz w wersji srebrnej. Na kosmetykach bardzo się nie znam, jednak moim zdaniem jest dobry. :) Na pędzelki z firmy hakuro również czyham. Słyszałam właśnie mnóstwo pozytywnych opinii na ich temat i zapewne w końcu się przełamię i je kupię. :)
    Zapraszam wszystkich bardzo serdecznie na moją pierwszą notkę na moim blogu. :) Komentarze i obserwacje mile widziane. :)
    http://agnieszkawygladalafotografia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli jednak szukasz czegoś tańszego niż Hakuro to wypróbuj koniecznie Susnhade Minerals są genialne! :)

      Usuń
  4. super post! ;)
    Mała niespodzianka, zostałaś nominowana do Liebster blog awards http://princesskafashion.blogspot.com/2016/07/liebster-blog-awards.html ;) dotyczy powyższego posta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super bardzo mi miło :D już kiedyś bylam nominowana to mogę jeszcze raz O.o ?

      Usuń
  5. Gdzie kupujesz pędzle z Hakuro? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na cocolita, ekobieca, mintishop czy stacjonarnie w drogerii pigment w Krakowie przy ul. Długiej :D

      Usuń
  6. Świetni ulubieńcy :) Mam ten perfum za 20 zł z Avonu jest piękny i ten rozświetlacz z Lovely rewelacja *O*
    Obserwuję :)
    http://ruudegirls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za obserwacje. Ciesze się że mamy wspólnych ulubieńców :)

      Usuń
  7. Również używam tej gąbeczki do makijażu i jestem mega zadowolona ! Świetni ulubieńcy :)

    http://nataliakaczmarek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś pierwszą osobą, która mówi że ich używa a moim zdaniem powinny być popularniejsze :D

      Usuń
  8. Też mam tą gąbeczkę do makijaży i jestem w niej zakochana. Z pewnością wypróbuję pozostałych Twoich ulubieńców. :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam praktycznie wszystkie kosmetyki, są super :) Co do gąbki to nie używam ale zastanawiam się nad nią
    :)


    http://mlodamamakacpra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, naprawdę warto ją wypróbować :D

      Usuń
  10. Bardzo fajni ulubieńcy, ale nie używałam jeszcze tych kosmetyków. :)

    lady-aria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja namiętnie po nie sięgam szczególnie po gąbeczkę, rozświetlacz, bronzer i perfumy :D

      Usuń
  11. Mam ten pędzelek z Hakuro i jestem z niego bardzo zadowolona;) Tani i naprawdę przydatny pędzelek, który warto mieć w swoich zbiorach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten pędzelek z Hakuro jest okej, ale ta marka szczerze mówiąc niezbyt do mnie przemawia :)

      Usuń
  12. gdzie kupiłaś ten bronzer ? wszędzie szukam takiego chłodnego odcienia i nigdzie nie mogę dopaść :( a jeśli chodzi o roświetlacz z lovely również jestem zadowolona , fajna cena i ogolnie super produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  13. polecam Ci wypróbować szminki z golden rose w kredce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam je :D minusem jest to, że trzeba strugać.

      Usuń