poniedziałek, 6 czerwca 2016

Ulubieńcy MAJA 2016.

Mamy już prawie tydzień czerwca za sobą a ja dopiero teraz przychodzę z ulubieńcami.

Słowem wstępu przypomnę wam o >KONKURSIE< ,
w którym przygotowałam dla was fajne nagrody więc zachęcam do brania udziału !!! 

A teraz przejdę do kosmetyków, które ukradły mi serce w minionym miesiącu.



Wibo Million Dollar Lips nr. 1 to moja ukochana matowa pomadka, o której już wspominałam.
Ma piękny kolor, jest bardzo trwała i kosztuje niecałe 12 zl więc gorąco polecam.



Żel do brwi też Wibo, który kosztuje ok. 10 zł jest świetny.
Nabłyszcza włoski, jest transparentny, ślicznie pachnie i po prostu
dobrze utrwala moje bardzo niesforne i gęste brwi. 



Puder ryżowy z Ecocery jest naprawdę tani 14,99 za aż 15 g kosmetyku,
który może nie matuje na cały dzień cery mocno przetłuszczającej się,
 ale dzięki niemu mam ok. 5-6 godzin spokoju od pudrowania więc to i tak dużo.
Jest transparentny i całkiem przyzwoicie zmielony.



Pomadka AA 5w1 może nie daje mocnego nawilżenia ale dzięki temu
bardzo fajnie nadaje się pod matowe szminki szczególnie te zastygające
a ostatnio bez tego ciężko mi nosić jakąkolwiek pomadkę na ustach bo są bardzo suche.
Ta uniwersalna i tania coś koło 6 zł i dostępna w większości drogerii.



Bardzo przypadł mi do gustu zapach Avon Femme, nie utrzymuje się bardzo długo,
ale często są na niego promocje więc za 20-40 zł można sobie kupić
jeśli oczywiście lubimy takie kwiatowo-owocowe kombinacje. 



Kolejny zapach Rare Pearls również od Avon nadaje się bardziej na zimę 
bo jednak kiedy jest tak gorąco na zewnątrz wolimy subtelniejsze, orzeźwiające zapachy.
Ten spray perfumowany kosztuje w granicach 20 zł a jest bardziej trwały niż EDP Femme.



Bardzo polubiłam krem do ciała również Avonu, który świetnie sprawdza się w lecie
bo nie lepimy się po nim, ślicznie pachnie i szybciutko się wchłania. 
Jest też bardzo wydajny - ja nigdy nie żałuję sobie kosmetyków.




Jeśli chodzi o pielęgnacje twarzy polegam na Ziaji a ten kremik wyniósł mnie jakieś 7 zł
za 50ml całkiem wydajnego produktu. Mam go od grubo ponad miesiąca a jest jeszcze połowa
( używam rano i wieczorem w dość sporej ilości szczególnie przed snem )
Ślicznie pachnie, bardzo szybko się wchłania i dobrze nawilża moją trudną cerę,
która z jednej strony niemiłosiernie się tłuści, ale z drugiej wymaga nawilżania. 




Na koniec suchy szampon Rossmannowskiej firmy Isana, który cenowo zaskakuje - mniej niż 11 zł,
ślicznie pachnie i spełnia swoje zadanie. Na moich czarnych włosach po ok. pół godziny
nie ma w ogóle śladu nawet jakbym go nie wyczesała szczotką a jeśli to zrobię białawy osad od razu znika więc jak dla mnie to hit a włosy po nim nie są matowe tylko ładnie blyszczą,
wyglądają jakby przed chwilą je umyła i wysuszyła suszarką.


Jacy są wasi ulubieńcy w minionym miesiącu?
Zachęcam do brania udziału w konkursie, który jeszcze trwa!

23 komentarze:

  1. Tez uwielbiam pomadki z wibo, wszystkie kolory ale nr 1 najlepszy! Musze sprobowac ten suchy szampon z rossmanna:) pozdrawiam

    http://weronikastaron.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam za dużo czerwieni i jaskrawych różów szkoda że nie mają więcej ciemnych bordo, fioletów i zgaszonych róży w ofercie :)

      Usuń
  2. Ostatnio kupiłam czerwoną Milion Dollar Lips i powiem szczerze, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to jedyna drogeryjna pomadka tego typu, która jest trwała, nie wysusza ust i się nie kluszczy :D

      Usuń
  3. Nie miałam żadnego z tych ulubieńców :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam żadnego z tych ulubieńców :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Puder i żel do brwi to take moi ulubieńcy tego miesiąca :) Pomadkę z Wibo również lubię :)

    http://dramabeautyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam żadnego z tych produktów, oprócz matowej pomadki z Wibo ale w innym odcieniu ! Ten kolorek wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tylko tą i myślę jeszcze nad czerwoną :D

      Usuń
  7. patrzyłam na tą pomadkę ostatnio podczas promocji w Rossmannie, ale były już poprzebierane i nie skusiłam się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja poprosiłam panią z obslugi o nowy nieotwarty egzemplarz z tej szuflady pod szafą na dole :D

      Usuń
  8. Puder ryżowy z Ecocery chętnie bym wypróbowała zwłaszcza z uwagi na to, że nigdy nie miałam okazji tego typu produktu używać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam 2 pomadki z wibo i bardzo się lubimy ;) a puder ecocera też się dobrze u mnie sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A znasz może jeszcze coś lepszego od pudru z Ecocery? Z jeszcze bardziej długotrwałym efektem? :)

      Usuń
  10. Mam ochotę na pomadkę Wibo właśnie w odcieniu zgaszonego różu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To leć do Rossmanna naprawdę warto :D

      Usuń
  11. Suchy szampon, który nie matuje? Brzmi jak ideał. ;] Mój Batiste się kończy, więc Isana jest następna w kolejce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj ale zauważyłam, że jest mało wydajny użyłam go dziś 5 raz i zostało mi może jeszcze na jedno użycie :/

      Usuń
  12. Uwielbiam pomadke million dollar oraz ten suchy szampon isana. Oba produkty kosztują grosze, a są świetnej jakości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam kiedy za dobrą jakość nie trzeba płacić kupy kasy :D

      Usuń